sobota, 17 maja 2014

Gratulerer med dagen!

Dzisiaj w Norwegii obchodzi się dzień niepodległości. 17 maja 1814 roku podpisano konstytucję Norwegii.
Z tej okazji w miastach odbywają się uroczyste parady i ponoć warto jest je zobaczyć. Dlatego za chwilę wybieramy się na jedną z takich parad. Jak wrócimy to nie omieszkamy się pochwalić kilkoma zdjęciami :)

Mateusz

poniedziałek, 28 kwietnia 2014

Jak reklamuje się NTNU

Dla przypomnienia: NTNU - Norwegian University of Science and Technology (Uniwersytet na, którym studiujemy w Norwegii).
Pomyślałem, że fajnie byłoby Wam pokazać jak potrafią się reklamować uczelnie w Norwegii. Na pierwszy ogień pójdą reklamy zachęcające do studiowania na NTNU:
Reklama z 2007 roku:
Kolejna reklama z tego samego roku (Nie polecam dla osób wrażliwych. Nie należy oglądać przy jedzeniu):

Więcej filmów znajdziecie na kanale ntnuinfo na youtube: https://www.youtube.com/channel/UCzREXrW52KMSaZsurQ9UiSQ

Mateusz

środa, 16 kwietnia 2014

Survival w Trondheim, czyli pierwsze miesiące na erasmusie

Hej!

Dzisiaj Was trochę postraszę (chociaż mam cichą nadzieję, że coś się szybko zmieni w tej sprawie). A będzie o pieniądzach i naszym starcie w Trondheim. Weźcie pod uwagę, że na różnych uczelniach różnie to wszystko może działa, a i na naszej uczelni może się to kiedyś zmienić.

Zakładamy, że przeszliście już większość formalności i dostajecie miejsce utęsknione miejsce w akademiku. Być może w tym samym mailu dostaniecie informacje, że aby potwierdzić miejsce w akademiku musicie zapłacić 5000 koron depozytu (z tego co pamiętam mieliśmy 8 dni na dokonanie płatności).

Być może zrobiliście to już dużo wcześniej, ale musicie kupić bilety lotnicze, żeby dostać się do Trondheim. Zakładając, że trafiliście na super ofertę linii Norwegian to za około 500-1000 koron dostaniecie się z Krakowa do Trondheim (jeśli nie będziecie mieli tyle szczęścia to polecam Wizzair z Gdańska).

We wrześniu będziecie musieli zapłacić za akademik. W naszym przypadku była to płatność za sierpień i wrzesień (~3355 koron x 2). Z tego co się dowiedzieliśmy to mogą odroczyć termin wpłaty za drugi miesiąc po przedstawienu zaświadczenia z uczelni, że wpłata stypendium dojdzie z opóźnieniem (z tego co pamiętam to skorzystaliśmy z tej możliwości).

Do tego wszystkiego można dodać jeszcze koszty transportu (3 miesięczny bilet autobusowy 1035 koron, używany rower 500 koron). Można też chodzić na uczelnię pieszo (około 2km w jedną stronę z miasteczka studenckiego Moholt).

Dodatkowo prawdopodobnie będziecie musieli kupić jakieś podstawowe wyposażenie do kuchni i jedzenie.

Pamiętam, że przez te wszystkie wydatki wrzesień był dla mnie bardzo stresującym miesiącem. Praktycznie co tydzień wydzwaniałem do Działu Współpracy z Zagranicą i męczyłem Panie o zamęczałem Panie pytaniami o ewentualny termin wpłaty stypendium. W końcu, w okolicach 20 września dostałem stypendium, w momencie kiedy na koncie miałem ~300 zł.

W miarę możliwości polecam Wam oszczędzać przed wylotem, tak na wszelki wypadek :).

Pozdrowienia z kraju topniejącego śniegu,
Mateusz

P.S. Wiele osób pytało nas o to jak przelewaliśmy pieniądze będąc na Erasmusie w Trondheim. Podczas naszego pobytu odkryliśmy Transferwise, mieszkając za granicą już 4 lata nadal używamy tego serwisu (z naszych doświadczeń jest znacznie tańszy od przelewów bankowych).

Jeśli ktoś byłby zainteresowany darmowym przelewem to może skorzystać z tego linka. My w zamian dostaniemy bonus za każde 3 osoby, które się zarejestrują.

sobota, 12 kwietnia 2014

Ylvis - dzieła wybrane

Ktoś jeszcze nie słyszał o braciach Ylvis? Jeśli nie to cytat z wikipedii:
Ylvis - norweski duet komików tworzony przez braci Bårda i Vegarda Ylvisåkerów. Od debiutu w 2000 występowali wielokrotnie w telewizji i w radiu, m.in. w swoim autorskim programie satyrycznym I kveld med Ylvis (Wieczór z Ylvis) emitowanym w norweskiej telewizji od 2011.
Międzynarodową sławę zyskali dzięki utworowi The Fox (What Does the Fox Say?) z września 2013.
Jeśli ktoś jeszcze nie słyszał piosenki "The Fox" (w co wątpię) to może usłyszeć ją w tym teledysku:

Ostatnio zainteresowaliśmy się bardziej ich twórczością i dokopaliśmy się do takich fimów jak ten poniżej:

Bardzo spodobała nam się też piosenka o chatce (jest bardzo prawdziwa, jeśli tylko będziecie mieli kiedyś możliwość odwiedzić taką chatkę to zobaczycie):

Bonusowo jeszcze piosenka o Stonehenge:


Nic więcej nie pokażemy, jeśli Was coś zainteresuje to na pewno znajdziecie więcej na YT (możecie się nawet z nami podzielić linkami bo nie mieliśmy zbyt dużo czasu na obejrzenie wszystkiego).

wtorek, 25 marca 2014

Jak dostać akademik?

Ostatnio wiele osób o to pyta. Nic dziwnego, bo jest to główne zmartwienie (i niestety największy wydatek) studentów. Chętnych jest dużo, a miejsc mało. Przynajmniej w pierwszym rzucie :-) za chwilę wyjaśnię o co chodzi.. W tym poście znajdziecie też wiele przydatnych linków.

Zacznijmy od podstaw. W Trondheim akademikami dla studentów zajmuje się organizacja SiT (nie mylić z uczelnią). W przypadku studentów zagranicznych miejsca przydziela Office of International Relations. Oznacza to, że nie można aplikować o akademik bez ich pozwolenia. W praktyce najpierw trzeba złożyć dokumenty na uczelni (wysłać pocztą aplikację i inne dokumenty). Na podstawie tajemniczych kryteriów, znanych tylko pracownikom Office of International Relations, tworzona jest lista oczekujących. Osoby z pierwszych miejsc dostają ofertę w pierwszej turze, a jednocześnie cała reszta otrzymuje smutny email o tym, że nie udało im się dostać akademika. Ale to nie powód do płaczu, bo zwykle nie dostaje się go od razu. Ci najszczęśliwsi mają określony czas na to, żeby potwierdzić chęć wynajęcia akademika, czyli zarejestrować się na stronie SiT-u i zapłacić depozyt (5 tys. NOK ~2500 zł). Często zdarza się, że ludzie rezygnują albo nie wyrabiają się na czas, więc miejsca się zwalniają. Trzeba przede wszystkim pamiętać o tym, żeby w aplikacji zaznaczyć, że chce się akademik, a potem cierpliwie czekać na swoją kolej.

Na pewno przydatną dla Was rzeczą są ceny za wynajem. My mieszkamy w wiosce Moholt, w której płacimy 3355 NOK za osobę na miesiąc (~1700 zł). Jest to najtańsza opcja mieszkania w Trondheim. Wszystkie ceny znajdziecie na stronie SiT-u. Żeby łatwiej było się odnaleźć, proponuję sprawdzić w pierwszej kolejności Steinan i Moholt. To są 2 najpopularniejsze wioski wśród studentów zagranicznych - najtańsze i umeblowane (koniecznie sprawdźcie to w opisie, bo wiele akademików nie ma mebli). Aplikując o pokój samemu układa się listę priorytetów. Robi się to w drugim kroku - w aplikacji na stronie SiT-u (nie w aplikacji na studia).

Wydaje mi się, że każdy chętny prędzej czy później dostaje akademik. My dostaliśmy miesiąc przed wyjazdem, a nasz współlokator 3 tygodnie po przyjeździe (!). O tym co zrobić kiedy nie ma się dachu nad głową przeczytacie w naszym pierwszym poście.

W razie pytań piszcie. Ogromne dzięki za Wasze komentarze! Fajnie wiedzieć, że tu zaglądacie!! :-)

piątek, 21 marca 2014

Co tu tak cicho?!

Cześć!

Pewnie niektórzy z Was (jeśli ktoś jeszcze czyta naszego bloga :P) zastanawiają się co tu tak cicho. Powodem tego wszystkiego jest przytłaczająca ilość obowiązków. Mi się udało załapać na praktyki (jeeeeej!), do tego mam jeszcze kilka zadań i projektów do nadrobienia na uczelni. Kaja też od dłuższego czasu siedzi nad swoimi dziwnymi projektami. Ogólnie uczymy się bardzo dużo nowych rzeczy!

Naukowa ciekawostka: Czy wiecie, że aby przy pomocy lasera i żagla słonecznego unieść w powietrzę wiewiórke potrzebaby aż 1.21 gigawata energii? (Między innymi o takich rzeczach się uczę obecnie w szkole).

Mateusz

poniedziałek, 3 marca 2014

Natural Light

W tym roku norweski klimat jest dla nas wyjątkowo łaskawy. Zimy jak nie było, tak nie ma. Za oknem słonecznie, w powietrzu czuć wiosnę. Zamiast wnikać dlaczego jest tak, a nie inaczej, wolimy się cieszyć, że nie zamarzamy. Tak wygląda (wyglądała?) tegoroczna zima w środkowej Norwegii:


Poznajecie niektóre miejsca?
Tutaj jeszcze jeden filmik z tej samej serii, opublikowany rok wcześniej:

(źródło: Visit Trondheim)